sobota, 28 września 2013

End of story ?

Hej.
Chyba jednak blogowanie nie jest dla mnie. Zniechęcam się za szybko...
Przyszły chłodne dni, w takie dni nie chce się nic innego, tylko siedzieć z kubkiem herbatki z cytrynką, pod ciepłym kocykiem. Najlepiej z ukochaną osobą. Tak też mam dzisiaj. Oczywiście nie odpuściłam sobie dzisiejszeego treningu ;) zabrakło niestety dzisiaj ukochanego obok, ale tak czasem bywa ;c troszke domowego SPA było...
Teraz czas na herbatke, przed telewizorem, przy kominku. Idę chillować, jedyny czas na to...mam teraz.

Buźka ;* 

niedziela, 8 września 2013

Boring life ?

Hej wam !
I co mi po nowym telefonie skoro nie piszę częściej.... ;c
Ostatnio więcej czasu spędzam z chrześniakiem, jest coraz starszy i coraz mądrzejszy ! Jest przecudowny i kochany ! ;)

A poza tym to życie płynie mi monotonnie...praca, dom...nie to co w szkole..tyle ciekawych rzeczy się działo..ale teraz zaczynam znów ćwiczyć z Ewą..ponieważ przez urlop troche sobie odpuściłam ;) poza tym chcę chodzić na fitness i cross fit. Mam nadzieje, że znajde na wszystko czas ;)
A wy, uprawiacie jakiś sport? ;)

Ps. Ogarniacie mobile bloggera? Bo nie wiem czy to ja nie ogarniam czy rzeczywiście pomiędzy treścią bloga nie da się wstawić zdjęć tylko pod całym tekstem?

sobota, 24 sierpnia 2013

Old friends.

Hej.
Wczoraj wkońcu udało mi się spotkać z koleżankami z podstawówki !! Naprawde takiego spotkania nam brakowało.
Mam nadzieje, że nasz kontakt się teraz polepszy ;)
Też macie takich starych znajomych ? ;)

Kilka zdjęć z przed wyjścia. Ostatnie chwile na krótkie spodenki ;)

czwartek, 22 sierpnia 2013

Nareszcie !

Cześć !
O 4 nad ranem wrociliśmy do domu z urlopu. Ah, wszystko co dobre, szybko się kończy... ;(
Troszkę się przespaliśmy i mieliśmy trochę jeżdżenia...między innymi obiad u babci mojego mężczyzny ( ;] ), odebrać mojego psa od znajomych...itp.
Teraz mam nadzieje, że posty na moim blogu będą się pojawiać częściej, bo jak wcześniej pisałam miałam zamiar kupić nowy telefon...Taka sytuacja się zdarzyła, że mój chłopak zabrał mnie dzisiaj do sklepu i oto proszę...wyszłam z nowym telefonem ;)
Jeszcze 3 dni i do pracy ;c

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

wakacje w połowie.

hej.
Jak zwykle...zaniedbuje bloga. Ale już niedługo....po wakacjach kupię nowy telefon, będzie szło sprawniej....;)
Niestety moje wakacje już w połowie za mną...w przyszły poniedziałek znów do pracy ;c tydzień spędziłam z ukochanym nad naszym polskim morzem ;) Jestem naprawdę zachwycona, na pewno jeszcze w te rejony wrócimy ;) teraz kilka dni spedzamy na wsi i powrót do domku. Teraz tylko 4 zdjęcia, reszta jak się dorwę do komputera ;)

niedziela, 28 lipca 2013

50 stopni.

hej. Dzisiaj jest tak  piękna pogoda, że szkoda siedzieć w domu, a z drugiej strony na dworze można się roztopić ;) Korzystam z tego wolnego dnia i poleże na leżaku na ogródku. Byłam z chłopakiem nad wodą, ale jak zobaczyliśmy ile jest ludzi i, że nie ma gdzie się rozłożyć, zawrocilismy i tak wylądowaliśmy u mnie na tarasie ;)
a wy jak spędzacie ten upalny dzień ?;)

sobota, 20 lipca 2013

changes.

Cześć.



Jakiś czas temu zaczęłam żyć troszkę aktywniej. Kupiłam książkę Ewy Chodakowskiej i ćwiczę z nią. W miarę możliwości staram się robić to codziennie, lecz nie zawsze mam na to czas. Kiedy jestem w domu nie potrafię już opuścić ani jednego treningu, siedząc w domu nie potrafiłabym powiedzieć sobie "aaa nie chce mi się, wolę posiedzieć" Nie ! teraz tylko po obiedzie czekam aż będą mogła poćwiczyć.
Wyczytałam, że po posiłku należy odczekać minimum 2 godziny aby móc ćwiczyć, tak też robię ;)
Jedzenie słodyczy ograniczyłam do minimum, choć nie jadałam ich zbyt wiele. Wiadomo, że mamy lato i w bardzo upalne dni trudno odmówić sobie pysznych zimnych lodów z ulubionej lodziarni. ( dodam, że ja uwielbiam te z " SO! COFFEE" ) Ale to są naprawdę małe grzeszki ;]
Kiedy nie mam możliwości poćwiczenia, wybieram inną alternatywę, np. rolki z moim ukochanym, który musi wysłuchiwać mojego marudzenia, że moje rolki wydają dziwne dżwięki, że trzeszczą czy coś w tym stylu, a jednak jeszcze ze mną jeździ, chodzimy także na basen, a jutro pierwszy raz pójdziemy na ściankę wspinaczkową ! ;)



Teraz jestem właśnie po treningu . Mega spełniona, zadowolona !
Naprawdę polecam takie ćwiczenie, tej radości po treningu, wiedząc, że dałam rade, nie da się opisać.
Endorfinki działają !






Do następnego ! ;*